niedziela, 29 sierpnia 2010

Jak się teraz zarabia na Shvoong? Czy warto być uczciwym?

Ostatnio na jednym z for internetowych napisałam post o Shvoong. Rozwiązała się ciekawa dyskusja. Otóż jak już wcześniej wspominałam na polskojęzycznej części Shvoong brak ładu i składu.

Na pierwszy rzut oka widać że zamieszczane są tam, wbrew idei serwisu, nie tylko streszczenia. Widać liczne błędy w tłumaczeniu . Gdy piszemy do administracji Shvoong w odpowiedzi dostajemy informacje ze odpowiadają tylko na anglojęzyczne maile. Dużo by tu pisać... Po krótkim pobycie orientujemy się że portal ten nie ma w ogóle albo ma bardzo małą kadrę administracyjną opiekująca się polską "częścią serwisu".

I właśnie na tym forum użytkownicy wpadli na pomysł wykorzystania tego.
Jak się okazuje Shvoong nie wykrywa programów typu auto surf, get paid to clik, a nawet botów. Można bezkarnie nabijać nawet do 250tyś sztucznych wyświetleń! Normalnie na Shvoong za 10tyś wyświetleń dostajesz ok 5$. To znaczy ze na sztucznie nabitych wyświetleniach można zarobić nawet 100$ miesięcznie...

Ale to jest oszustwo!
Jeśli weźmiemy pod uwagę wszystkie dochody Shvoong to: 90% bierze portal, a pozostałe 10% pieniędzy dzielone jest pomiędzy użytkowników, według liczby wyświetleń.

Jeśli ktoś używa botów, czy auto surfów to nie zwiększa dochodów z reklam. (Przypominam że pieniądze w AdSense są za kliknięcie w reklamę, a to może zrobić tylko człowiek)

Wychodzi na to że ktoś może ukraść użytkownikom pieniądze spędzając chwile przy hitfakerze, podczas gdy ci uczciwi poświęcają godziny na pisanie naprawdę dochodowych tekstów.

Co się stanie gdy wszyscy zaczną tak robić?
Stawki za wyświetlenia będą niższe i niższe. Po jakimś czasie Shvoong stanie się kompletnie nieopłacalny, straci stałych pisarzy i upadnie.

Według mnie ewidentnie widać tu winę administracji, która martwi się tylko o swoje dochody (tak te 90%), a nie użytkowników.

Pozostawiam wam wolny wybór. Prawda jest taka że dopóki administracja nie zabroni opisanych w tym poście praktyk nie będzie to nielegalne (ciężko mi użyć słowa uczciwe).

[Pomimo tego wszystkiego, chcę jeszcze spróbować uczciwie dojść do tych 10$ miesięcznie. Na razie w celach się nic nie zmienia. Co będzie dalej się zobaczy]

11 komentarze:

  1. 10 dolarów miesięcznie - to będzie ciężko.
    Też mam tam konto. Jakieś 3 lata.

    Ogólnie to mnie zniechęca ten pazarny podział 50-50. Ja rozumiem, że to Żydzi i że znają się na interesach, ale Bukisa też jest z Izraela i jednak płaci lepiej.

    Trochę tam napisałem, ale teraz to już chyba będę tylko swoje blogi tam recenzował :-)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. Nie wiem też, jaki oni mają system dzielenia prowizji. W normalnych portalach tego typu dzieli się małe pulki zysku wygenerowego przez dany profil, więc nawet jak są reklamy płatne od wyświetlenia, to inni na tym nie tracą. Ale raczej płaci się za klik albo akcję :-)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. W Shvoong jest dziwnie. Użytkownicy używający autosurfów zarabiali aż 50$! Stąd wniosek że podział następuje od całości zysków portalu.

    Co do tych 10$ miesięcznie. To nie jest takie trudne. Obecnie mam już ok5 $ miesięcznie. Moje prace są beznadziejne (niektóre pisane jeszcze w podstawówce!), ale zarabiają.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. No widziałem. Ale ja to nie znam się w ogóle na tym GTA. Nawet nie wiem, co to jest. Więc raczej poczekam jeszcze parę lat na te 10 dolarów :-)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. Zamieściłam kody, które wpisujemy podczas gry, by ją sobie ułatwić. GTA to skrót od gry: Grand Test Auto.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  6. Właśnie zablokowano mi konto na shvoong. Miałem śmieszną ilość wyświetleń więc nie ma było mowy o jakimkolwiek podejrzeniu o oszukiwanie . Z blogiem oczywiście kończe

    ps: GTA- Grand Theft Auto . Nie test ; )

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  7. Tak przejęzyczenie... Poczekam jeszcze trochę i zobaczymy czy i mnie nie wyleją.
    Nie łam się... Może poprowadzisz bloga o zaradni.pl?

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  8. Zaradni zapowiadają się dobrze. Zobaczymy co dalej, ale ja już bliski jestem limitu do wypłaty. Tylko niestety streszczeń pisać nie można :-).

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  9. Shvoong napisał do mnie maila, że jestem ich top-writerem i zaproponował Free Translation Software o wartości 70 dolarów - za darmo.
    Mieliście coś takiego? Bralibyście to?

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  10. Nigdy o czymś takim nie słyszałam... Widziałam ich ranking ale nie wiedziałam o takiej nagrodzie.
    Ale nie rozumiem to to jest warte 70$? (Bo w nazwie jest free i nie wiem).
    Gratuluje, ja bym brała... Może się przydac

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  11. Napisali dokładnie tak:
    Being that Shvoong is a multilingual site (with content in 34 languages), we thought that
    you, as one of our premium writers, would enjoy a Free Translation Software, with a market value of $70!
    Napisałem, że jestem zainteresowany i czekam... Mam nadzieję, że to lepsze niż google translate :-)

    OdpowiedzUsuń na zawsze